niedziela, 2 października 2011

Zero To Nowhere - Floriculture EP & Flower Of Void EP


ZERO NOWHERE to jednoosobowy projekt muzyka stacjonującego obecnie w Lublinie. Otrzymałem od niego dwie Ep-ki do zrecenzowania i zamierzam być mało obiektywny, gdyż muza ta przypadła mi do gustu aż nadto :). Generalnie to mamy tu do czynienia z szeroko pojętą muzyką psychodeliczną i improwizowaną. Pierwsza z nich nazywa się - Floriculture i zawiera sześć utworów najwyższych lotów :). Przepiękne kompozycje, których największym atutem jest improwizacja i niczym nieskrępowana wyobraznia artystyczna.
Mnóstwo cudnych psychodelicznych jak i post - rockowych pejzaży, kontrastuje tu z wtrącanymi od czasu do czasu post - metalowo - sludge`owymi zagrywkami. Muzyka o wysmakowanym, onirycznym klimacie do wielokrotnego odsłuchiwania i zwiedzania duchowego. Bardzo bogato zaaranżowane kawałki, które zabierają nas w długą podróż po krainie naszej wyobrazni. Druga Ep-ka o nazwie Flower Of Void to jedna dwudziestominutowa suita dzwiekowa zakorzeniona w tym samym wysmakowanym magicznym świecie. Trudno przypisać jakieś kapele do tej muzy, ponieważ twór to na wskroś oryginalny i wręcz wybitny, tym bardziej że stworzony przez jednego muzyka i to w domowych warunkach. Jeśli lubisz np: CAN, wczesny PINK FLOYD, space i kraut rocka oraz trochę cięższych brzmień - to łykaj bez obaw :). Polecam, polecam i jeszcze raz polecam :), naprawdę warto !!!

Zero Nowhere sides:
Myspace
LastFM
FaceBook

Download Link:
MediaFire

2 komentarze:

  1. staary, ta muzyka to jest z innego wymiaru

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem wiem tez sie jaram przeokrutnie :)

    OdpowiedzUsuń